Piękne talerze.
- jestem spokojna, możesz mówić.
- zaglądasz tak głęboko, jak niewielu .
-większość nieba patrzyło się , jak o mnie walczysz.
- całe niebo, pisz, całe.
Walczyłem o twoje piękno, o twoją prawość, o twoją prawowitość.
- I o moją wierność.
- I o wierność.
- Ale i tak Cię kocham.
Znalazłam się i pośród oprawców i wśród duchowych nauczycieli. Zrozumiałam wiele.
Nauczyłam się. Tak mi zależało.
- Żebym zjadł na pięknych talerzach?
- Między innymi :)

Komentarze
Prześlij komentarz